I wanna make it with…

Image

S. Nadel, zastanawiając się skąd się wzięła muzyka, doszedł do pewnego wniosku, który początkowo wydawał mi się mocno absurdalny. Jednak po głębszym przemyśleniu sprawy,  muszę mu przyznać rację. Otóż badacz ten wskazał tak zwane biologiczne korzenie muzyki, pisząc, że: muzyka powstała jako rodzaj ekspresji uwarunkowanej doborem płciowym. Bierze początek w imitacji różnych głosów przyrody i w swych początkach ma być wabikiem na kobiety, a człowiek pod wpływem podniecenia seksualnego miał się stawać artystą

Mężczyznom można wiele wybaczyć, w końcu mają takie trudne życie. Można im wybaczyć, że używają pięknych słów, aby nas zwabić, wciskając nam dokładnie to, co chcemy usłyszeć, aby nas zmiękczyć. Można im też wybaczyć, że mówią coś innego a robią zupełnie inne rzeczy, że obiecują i z tych obietnic nie potrafią się wywiązać. Można im wreszcie wybaczyć, że najzywczajniej w świecie nas, kobiety, oszukują. Bo jak im tego nie wybaczyć, kiedy robią to w tak niesamowicie seksowny i sensualny sposób jak Josh Homme, wokalista Queens of the Stone Age, w kawałku “Make It with Chu”. Nie oszukujmy się, która kobieta nie chciałaby, żeby facet coś takiego jej zaśpiewał. Coś takiego właśnie w taki sposób. Piosenka harmonicznie i brzmieniowo nie jest wybitnie skomplikowana, dlatego łatwiej można się skupić na tekście i na wokalu. O czym mówi tekst? Niby nie wprost, ale absolutnie każdy wie o co chodzi. A co do wokalu, to ja generalnie mam słabość do śpiewania “tak, jakby się nie chciało”, czyli  bez zbytniego patosu i wywalania na zwenątrz całego wachlarza swoich emocji, za pomocą absolutnie całej skali swojego głosu. Homme śpiewa niesamowicie delikatnie i zmysłowo, co tylko dodaje temu kawałkowi erotycznego wydźwięku. Co to wszystko ma wspólnego z tezą S. Nadel’a? A właśnie dużo. Muzyka ma być wbikiem na kobiety- absolutnie prawda, w końcu od wieków ciągnie nas do muzyków. Interpretację drugiej części tej tezy pozostawiam każdemu, do samodzielnego przemyślenia:)

Jedno jest pewne, gdyby jakiś mężczyzna zaśpiewał mi “I wanna make it, I wanna make it with Chu” w taki sposób jak Homme, nawet w połowie taki, to chyba bym się nie wachała:D

A w tym roku QOTSA zagrają w Polsce, oczywiście na Openerze!:)

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: