C’est un coup de foudre!

Image

Z miłością od pierwszego wejrzenia/ słyszenia różnie bywa. Albo trwa, albo umiera tak nagle, jak się pojawiła. Zawsze jednak jest zniewalająca, brtualna w swojej intensywności i całkowicie odbiera władze rozumowi, przekazując ją sercu. Człowiek (stereotypowo) nie je, nie śpi a w jego brzuchu goszczą nieproszone owady.

Po francusku brzmi uroczo (jak wszystko po francusku)- coup de foudre. Właśnie takie coś przytrafiło mi się wczoraj, zupełnie przypadkiem. Absolutnie nie chodzi o to, że Matt Corby jest strasznie przystojny, nie chodzi nawet o to, że jest kolejnym “za zdolnym gówniarzem”. Nie chodzi o to, że jest tylko rok starszy ode mnie, a ma do powiedzenia tak wiele, podczas kiedy ja zajadam się kolejną Milką.

To jest miłość muzyczna. To jest zakochanie w barwie głosu, w aranżacjach utworów, w tekstach. O drżenie nóg przyprawia mnie pianino w “Made of Stone”. Ktoś powie, zgrany motyw, wszyscy to robią. Zgadzam się, ale nie wszędzie takie pianino nie brzmi tandetnie i banalnie, a tutaj tak jest. Motylki w brzuchu fruwają, kiedy słyszę “Big eyes”, a paliptacja serca pojawia się przy utworze “Brother”.

Matt pokazuje, że można być “wychowankiem” Idola i robić coś, co potrafi poruszyć tysiące ludzi, będąc przy okazji do bólu uroczym profesjonalistą.

Advertisements
Tagged ,

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: